Jutro dzień dziadka, więc przyszedł czas, żeby się pochwalić moją wnusią. Nie będę opisywał, jak wiele radości Amelka przynosi mojej kochanej małżonce i mnie. Szkoda tylko, że mieszka tak daleko od nas.

Powiem tylko jeszcze, że oglądam ją sobie, kiedy dopieką mi te wszystkie Tuski, TVN-y, Wyborcze, Libickie z Migalskimi...

Wystarczy już narzekania, popatrzcie sami.