Starzy ludzie powiadają, że głupich nie sieją. Pewnie to prawda, ale skąd w takim razie wziął się idiota, który na swoim profilu na Facebooku, pisze takie mądrości:

A jeszcze ciekawsze niż ten chamski wpis jest to, że ten iłysy idiota ma taką grupę wazeliniarzy, którzy każdy jego bluzg chłoną, jak gąbka. A ile przy tym mają radości i poczucia bliskości z "gwiazdą".
Żal mi tylko ich rodziców, bo wychować własne dzieci na takich kretynów, to jednak zupełna porażka życiowa. Pociechą dla mnie jest tylko to, że ja po prostu nie będę wchodził na profil tego łysego idioty i pewnie już tych MWzWM nie spotkam, a ci biedni ludzie będą się z nimi męczyć do końca życia.
PS Daję ten wpis do działu "Kultura", bo przecież głównym bohaterem jest jeden z czołowych przedstawicieli naszego establiszmętu kulturalnego. Prawda?


